poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Ostatni niebieski post

Dzisiejszym mani zamykam niebieską serię wakacyjną ;) 
To była fajna zabawa, szkoda, że nie udało mi się stworzyć więcej zdobień, ale myślę, że jeszcze wykorzystam taki pomysł, ale już z innym motywem przewodnim ;)

Tym razem chcę Wam pokazać pazury, które stworzyłam w lipcu. Połączyłam ze sobą błękit, metaliczne srebro i moje ukochane kropki :)

Zapraszam do zdjęć.






Użyłam/Products:
  • base Sally Hansen Hard As Nails
  • Essie No Place Like Chrome
  • Barry M Huckleberry





sobota, 27 sierpnia 2016

Champagne Toast

Dziś w niebieskim miesiącu chcę Wam pokazać złoty holo top na niebieskim od Essie oraz neonie Lemax. 
Precyzując, Lemax nałożyłam tylko na prawą rękę, bo chciałam najpierw sprawdzić, która wersja mi bardziej spasuje, ale ostatecznie różnica jest niewielka :) 
Lewa to Essie i Salon Perfect :)









Swatch Essie. Dwie warstwy bez top coatu na odżywce Indigo nail therapy 


Użyłam/Products:

  • base Indigo nail therapy
  • Essie nama-staythe night
  • Lemax niebieski neon
  • Salon Perfect Champagne Toast
  • Top coat Seche Vite (zdjęcia robione przed nałożeniem)


środa, 24 sierpnia 2016

Shattered glass

Jako że wróciłam do PL, posty będą się w końcu pojawiać częściej. 
Tym razem w niebieskim miesiącu chcę Wam pokazać dwie nowości. 
Pierwsza to  przepiękny lakier KIKO Milano, który robi niesamowite wrażenie (przynajmniej na mnie ;)) druga to jedna z płytek Bundel Monster, które zamówiła dla mnie belgijska
Na dzisiejszy mani wybrałam wzór pękniętego szkła, który nastemplowałam KIKO.
Chciałam użyć przeźroczystego stempla od BPS, ale nie pobiera mi wzoru :/ czy też macie z nim taki problem?
Paznokcie ze stemplem pokryłam Seche Vite, a na małym palcu użyłam matowego top coatu.











 Użyłam/Products:

  • base Sally Hansen Hard As Nails
  • KIKO Milano 530
  • Sally Hansen Babe Blue
  • Astra super matte
  • stamping plate BM-608
  • top coat Seche Vite






poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Kaleidoscope I am bright - on a fitness oraz recenzja srebrnych ozdób Born Pretty Store

Witam Was po powrocie :) I zapraszam na kolejny post z niebieskiego miesiąca.

Tym razem na paznokciach gości rewelacyjny niebieski neon, który udało mi się upolować na wyprzedaży u Not Copy A Cat. Połączyłam go z ozdobami od Born Pretty Store, które otrzymałam w ramach mojej pierwszej współpracowej paczki ze sklepem. 

Przechodząc do szczegółów. Ozdoby zamknięte są w plastikowej, małej karuzeli. Do wyboru mamy 6 wzorów o wielkości od 0,2 do 0,5 mm. Jak zobaczycie na zdjęciach są one srebrne z lekkim tęczowym połyskiem.
Do przygotowania dzisiejszego mani wybrałam delikatne gwiazdki, które nałożyłam na mokry jeszcze lakier i gdy wysechł pokryłam je top coatem.
Dużym plusem jest łatwość i szybkość z jaką się je nakłada, osobiście zawsze używam wykałaczki delikatniej zamoczonej w lakierze bezbarwnym. No i oczywiście cena, która obecnie wynosi $1.59 (koszty wysyłki to 0zł ;)
Jedynym minusem tego kształtu (bo nie mogę się wypowiedzieć jeszcze o innych) jest to, że gwiazdki trochę odstają po bokach i mogą przez to łatwiej odpaść, i zahaczać o różne rzeczy.

Ozdoby możecie zakupić w sklepie Born Pretty Store w dziale nail art. Pod TYM linkiem. Dodatkowo zachęcam do użycia mojego kodu zniżkowego.

W ramach współpracy wybrałam jeszcze dwa produkty, które postaram się Wam przedstawić w najbliższym czasie :)











Użyłam/Products:

  • Base Sally Hansen Hard As Nails
  • El Corazon Kaleidoscope "I am bright" on a fitness
  • Silver rhinestones Born Pretty Store





poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Color Club Over The Moon

Dziś ostatni zaplanowany post :)

Tym razem tydzień niebieski sponsoruje nowe holo cudo z Color Club o nazwie Over The Moon. 
Tak wiem, znowu się skusiłam na duży wydatek. No  ale jak tu się oprzeć takiemu cudeńku? ;D ale spokojnie, tym razem zakup usprawiedliwiłam dniem Dziecka ;D bo w końcu wszyscy pozostajemy choć trochę dziećmi.










Użyłam/Products:

  • base Sally Hansen Hard As Nails
  • Color Club halo hues Over The Moon (2 coats)


poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Raindrops

Kolejny post z niebieskiej serii przygotowany wcześniej :)

Tym razem wykorzystałam stemple.
Muszę się Wam do czegoś przyznać, to zdobienie jest jednym z ładniejszych jakie udało mi się nastemplować :D Wyszło dokładnie tak jak to sobie wyobrażałam i jestem z siebie bardzo dumna. OK dosyć samozachwytów;D Przejdźmy do konkretów.

Mani niejako składa się z dwóch części. Najpierw wykonałam coś a'la gradient, trzema odcieniami przy użyciu szerokiego pędzelka. Już wtedy paznokcie mi się spodobały (myślę, że zasłużą na osobny post ;)) Następnie nastemplowałam wzór z moich nowych płytek Uber Chic (te płytki są cudowne, jestem w nich zakochana :)) białym lakierem do stempli. Całość pokryłam żelowym top coatem od Eveline.
Tak pochodziłam dzień, a potem uznałam, że dodam im holo top od Salon Perfect.

Ciekawe która wersja bardziej się Wam spodoba?









Z holo




Użyłam/Products:

  • Base Sally Hansen Hard As Nails
  • Bell hypoallergenic 07 i 06
  • Essie Pret-A-Surfer
  • Barry M Huckleberry
  • n.t.n lakier do stempli 58
  • Plate Uber Chic Collection 9 
  • Top coat Eveline gel shine
  • Salon Perfect Cosmic Dust