środa, 19 lipca 2017

Motyle

Dziś przychodzę do Was z mani który aktualnie noszę 😉 po raz kolejny postawiłam na holo. Tym razem jest to essence z serii Out Of Space Stories. Do holo dodałam wodne naklejki z motywem motyla ze sklepu Alle Paznokcie. Myślę że całość wyszła całkiem OK. Prawda?








poniedziałek, 17 lipca 2017

Throwback Monday

Dziś przychodzę do Was z nieco starszym mani, który jeśli dobrze pamiętam nosiłam w okolicach grudnia. Jest to połączenie dwóch lakierów, czerwieni od My Secret oraz wielokolorowego toppera h&m. Próbowałam uchwycić jego piękno ale bez skutku... niestety jest to ten typ lakieru, który na zdjęciach bardzo traci.
Zapraszam do zdjęć i same oceńcie czy tak jest rzeczywiście 😉







piątek, 14 lipca 2017

Holo dots

Dziś przychodzę do Was z niebieskim mani. Które miało początkowo wyglądać ciut inaczej, ale ostatecznie postawiłam na holo heksy:) i dwa odcienie niebieskiego. Baza to jedna z moich ulubionych marek lakierowych, czyli KIKO. Z kolei kropki wykonałam lakierem Manhattan. Heksy to no name od "chińczyka". Całość, po raz pierwszy, pokryłam nowym nabytkiem, czyli topem włoskiej firmy Deborah Milano i muszę przyznać, że dał radę, daje mega połysk, szybko schnie i nie ściąga po bokach, jak Seche. Zobaczymy jak będzie dalej.
Dość gadania, zapraszam na mani:)










wtorek, 11 lipca 2017

Stemplowe kwiaty

Dziś przychodzę do Was z białymi  kwiatami z mojej ulubionej płytki od B. loves plates. Bazą jest shimmer z essence, z kolekcji out of space stories który na na wszelki wypadek położyłam na warstwę fioletu z Astra make-up. Całość pokryłam seche vite.
Stemple zrobiłam na lewej dłoni, a na prawej dałam duże kropy ;)

Którą dłoń wybieracie?







środa, 5 lipca 2017

Holo jest dobre na wszystko

Dziś przychodzę do Was z fioletowym holo i neonem. Myślę, że holo z Color Club znacie i macie o nich tylko pozytywne opinie (no może nie licząc ceny;)). Neon od Indigo dostałam jako gratis przy zakupach wyprzedażowych na blogach. Nie kryje całkowicie, z bielą na pewno daje radę.

Zapraszam do zdjęć i komentowania :)








sobota, 1 lipca 2017

Revlon Heavenly

Dziś przychodzę do Was ze starszym mani. Popełniłam je będąc na działce ;) Kolorystycznie idealnie się wpasował w krajobraz. Bazowy kolor to ciemna zieleń z Oriflame. Top to dziwak z Revlona. Bardzo go lubię bo pomimo mnóstwa drobinek dobrze się go nakłada i potem zmywa. A jak Wam się podoba?





I jeszcze sam lakier Oriflame Pine

czwartek, 29 czerwca 2017

ILNP Clockwork

Dziś przychodzę do Was ze swatchem lakieru ILNP. Ciężko go jednoznacznie opisać, dla mnie to złote holo ze złotymi flejkami. Bałam się, że drobinki będą odstawać, ale lakier ma gładkie wykończenie. Kryje po dwóch warstwach. U mnie bez topu na bazie Kinetics. Lakier dorwałam dzięki uprzejmości Redhead Nails. U której nowe cudeńka na wyprzedaży.
Dla mnie jest cudowny! A co Wy o nim myślicie?