niedziela, 30 listopada 2014

piątek, 28 listopada 2014

Kiko, essie i kropki

Na fan page'u Essie znalazłam świetne mani i starałam się je powtórzyć z innymi kolorami. Błękit to Kiko 385, zieleń to essie Mojito Madness, top coat Golden Rose gel look, jako bazy użyłam odżywki Avon strong results.






wtorek, 25 listopada 2014

Ścinki

Oba dzisiejsze lakiery  kupiłam w promocji Rossmana 1+1. Sally Hansen rock chic to pałeczki trójkolorowego brokatu. Manhattan Birthday Colours sparkling rose to róż pomieszany z miedzią. Pomyślałam, że je połączę, ale brokat niestety się zgubił w kolorze bazowym i efekt końcowy mnie nie do końca zadowolił. Obydwa lakiery bardzo mi się podobają i następnym razem brokat dam na jasne tło.





Instagram

Już jakiś czas temu założyłam swoje konto na Instagramie, ale tak naprawdę dopiero zaczynam. Zobaczymy czy mi się spodoba. Wtyczka już jest :) Zapraszam do obserwowania.

niedziela, 23 listopada 2014

Yellow is the warmest colour

Nudziło mi się któregoś letniego dnia i porysowałam sobie paski. 
Zdjęcie drugie jeszcze bez top coat'u od Kiko. 
Użyłam Kiko 385 pastel blue i 261 lustrous amethyst, Shaka disco forest, Wibo nr 528





czwartek, 20 listopada 2014

Rubinowa czerwień

Kupowałam je razem i już wtedy wiedziałam, że będą do siebie fajnie pasować. Mowa o Pierre Rene top flex ruby red i Trendy Colors od Ados nr 831.
Oba lakiery dobrze się rozprowadzało, oba dobrze schły, czerwień ma płaski, gruby pędzelek i kulkę w środku.
Co do jakości, to po jednym dniu pojawiły się odpryski i starte końcówki, ale poprawiłam je czerwienią bo chcę go jeszcze trochę ponosić.
Przepraszam za lekko przybrudzone skórki, paznokcie malowałam wieczór i przyznam się, że nie chciało mi się zmywać skórek :)




wtorek, 18 listopada 2014

Coś nowego

Oto efekty promocji w Rossmanie 1+1 i inne zakupy lakierowe.



Moje pierwsze lakiery Claire's kupione w promocji 2+1. Kolory od lewej: dark berry, cupcake, dollar

Zakupy Rossmanowe, jedynie pierwszy od lewej kupiony wcześniej. Kolory od lewej: Manhattan cupcake addicted, strawberry cake, sparkling rose, amazing anivversary, Miss Sporty 064, 062, Revlon wintermint

Mała zbieranina, czyli Models Own pro burnt toffee, Avon icy purple, lemon sugar, Pierre Rene Top Flex ruby red

Brokaty: Sally Hansen to promocja w Rossmanie kolor rock chic, Up girls nr 132, 141, trendy colors nr 831

sobota, 15 listopada 2014

Icy purple

Jestem zła, że nie miałam przy sobie aparatu, bo kolor nowego lakieru od Avon jest piękny i niejednowymiarowy a mój szajski LG tego nie uchwycił. Avon metallic effects icy purple kupiłam z myślą o mamie, a swój debiut ma na paznokciach u Pani Zosi.
Ponieważ padło zdanie "a może jeden paznokieć zrobimy innym kolorem" jest i świeżutki nabytek z promocji Rossmana 1+1, czyli Manhattan birthday colours sparkling rose.





czwartek, 13 listopada 2014

wtorek, 11 listopada 2014

Cupcake addicted

Ponieważ prawdziwych cupcakes już nie jem, to zostają mi tylko te lakierowe, ale jeśli wyglądają one tak pięknie jak to cudo to mówię TAK.
Gdy go zobaczyłam w gazetce Rossmana wiedziałam, że na niego zapoluję i oto jest: Manhattan Birthday Colours o uroczej nazwie cupcake addicted.
Kilka słów o lakierze. Dobrze się go rozprowadza, szybko schnie, kulka w środku, grubszy, płaski pędzelek. Ze względu na brokat zmywanie to katorga. Cena 14 zł.
Chociaż jest piękny sam w sobie, dodałam mu trochę więcej lukru, oto rezultat.

Użyłam: baza Sensique silky smooth, lakiery Barry M Majesty, Golden Rose rich color nr 46, Manhattan Birthday Colours cupcake addicted.






poniedziałek, 10 listopada 2014

sobota, 8 listopada 2014

Wibo mix sand

Zauroczył mnie misz-masz tego lakieru, jest w nim wszystko co lubię. Jednak nie jestem zadowolona z jego krycia, ponieważ pomimo dwóch warstw wciąż widać płytkę paznokcia. Myślę, że następnym razem spróbuję użyć go jako top coat'u dla pięknego niebieskiego od Kiko.
Sam lakier szybko wysycha i pomimo piaskowego wykończenia dobrze się go nakłada. Do kupienia w Rossmanie za ok 8 zł. Numer to 1.





czwartek, 6 listopada 2014

Violet crushed ice

Stałam przed szafą Sensique i nie mogłam się zdecydować czy wziąć kolor nr 192 czy 193. W końcu wybór padł na Violet crushed ice (ale przymierzam się i do różu) i od razu wylądował na paznokciach.
Sam lakier wygląda obłędnie, pięknie się mieni. Ma piaskowe wykończenie. Dobrze kryje po dwóch warstwach, bardzo szybko schnie i ma przystępną cenę, czyli 5.99zł. Lakiery dostępne w Naturze.
Mówię sam dlatego, że postanowiłam dodać mu neonowy brokat kupiony w kiosku Ruchu za 4 zł. (Taki sam brokat spotkałam ostatnio w Claire's za 14 zł). Niestety lakier ma jedną wadę, śmierdzi przeokropnie i okazuje się, że jest z tej samej firmy co czerwień sprzed kilku postów. Dobrze że po wyschnięciu zapachu nie czuć.

Użyłam: baza Sensique silky smooth, lakiery Sensique Art Nails nr 192, Up Girls nr 141





wtorek, 4 listopada 2014

Perła

I jest bardzo prosto i klasycznie.
Pani Zosia, zmyła piękną czerwień z tego posta (lakier wytrzymał pięć dni :O) i tym razem paznokcie pomalowałam perłową bielą od Simple Beauty nr 20.




Jestem na fejsbuku.

Postanowiłam założyć stronę na Facebook'u. Stawiam tam pierwsze kroki, ale mam nadzieję, że się powoli rozkręcę.
Tu mnie możecie znaleźć. Zapraszam :)

I'm on Facebook. You can like my page here . Enjoy!

Blood on the dancefloor

Mamo mam pomysł na twoje paznokcie, damy jasną bazę i czerwony pękający. I jest, paznokcie podobno zrobiły furorę, a jak Wam się podobają?
Użyłam: baza Sensique, Lovely St. Tropez nr 3, Simple Beauty cracking nr 502