środa, 31 grudnia 2014

Sylwestrowo

Chciałam się z Wami podzielić moimi skromnymi paznokciami na dzisiejszy dzień. Pomyślałam, że użyję neutralnej bazy i zatopię w niej czerwone ozdoby.

Użyłam: baza i top coat SH Double Duty, Sally Hansen CSM Choco-Latte, czerwone ozdoby z Donegal

Chciałam Wam życzyć udanej zabawy i pięknych, odjechanych paznokci :) Do zobaczenia za rok ;)






Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku KLIK
i śledzenia na Instagramie KLIK

wtorek, 30 grudnia 2014

Graffiti

Dwa nowe nabytki pokazywane już jakiś czas temu na moim Instagramie. Oba są tak samo piękne. A oto historia mani :) najpierw przez chwilę nosiłam tylko Barry M, jednak jak zaczęły się ścierać końcówki szkoda mi było go zmywać i nałożyłam brokat.
Dodam tylko że zdjęcia, ani tu ani tym bardziej na Instagramie, nie uchwyciły piękna koloru od Barry M, po prostu cudo, chyba mam swój ulubiony kolor :)

Użyłam: baza i top coat SH Double Duty, Barry M Cancun, Maybelline street artist White Splatter





Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku KLIK!
i śledzenia na Instagramie KLIK!

niedziela, 28 grudnia 2014

Wibo glamour sand on the beach

Dziś świąteczne paznokcie mamy, pierwsza koncepcja była taka, że robimy border nails z Revlon i Wibo, ale efekt nie spodobał się właścicielce paznokci i na całości położyłam piasek od Wibo. Stąd na zdjęciach widać też lakier Revlon, bo pod piaskiem są go dwie warstwy.
Nie wiem dlaczego, ale piasek na żywo mieni się mnóstwem odcieni, a na zdjęciach umknął jego blask.

Przy okazji chciałam też poruszyć jedną kwestię. Otóż na blogu często zdarzają się anonimowe, złośliwe komentarze co do długości paznokci mamy. Otóż mama ma dwa paznokcie uszkodzone i niestety rzadko udaje się je "wyhodować" dłuższe, stąd są one zazwyczaj krótsze od reszty. To gwoli wyjaśnienia :)

Do manikiuru użyłam: baza SH Double Duty, Revlon parfumerie Beach, Wibo glamour sand nr 3.

Do wygładzenia dłoni użyłam peelingu parafinowego z Ziaji.
Jestem z niego zadowolona, dłonie są miękkie i wygładzone, chociaż trochę "ściągnięte", dlatego warto potem użyć kremu do rąk.
Postaramy się z mamą używać go przynajmniej raz w tygodniu i zobaczymy jakie będą efekty.
Peeling kupiłam w salonie firmowym Ziaji, kosztował 24 zł.

A teraz zdjęcia :)





Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku KLIK!
i śledzenia na Instagramie KLIK!

piątek, 26 grudnia 2014

Splattered

Miało być po świętach, ale mam dużo czasu i nowe mani to się pochwalę, a co ;)

W dzisiejszym mani dużo się dzieje, ale mam nadzieję, że wszystko w miarę ze sobą gra :)
Moje drugie podejście do płytek wyszło ciut lepiej, chociaż nie zawsze wzór dobrze się odbijał. O dziwo lepiej mi wychodzi na twardej stronie stempla B. Loves plates.

Jestem totalnie zauroczona koralowym różem od Essie, świetnie kryje już po pierwszej warstwie i szybko schnie. Ja mam wersję z grubym i płaskim pędzelkiem.
Brokat to nowy zakup z serii color frenzy Sally Hansen, schnie dłużej, ale folia nie haczy.

Essie i brokat (i kilka innych lakierów) kupiłam po raz kolejny w sklepie internetowym ezebra, mogę ich z czystym sumieniem polecić, bo mają duży wybór, konkurencyjne ceny i szybką przesyłkę (ja wybieram Paczkomat). Można ich znaleźć pod adresem ezebra.pl lub na allegro KLIK. Pewnie znacie, ale napisać nie zawadzi :)

Użyłam: SH Double Duty, Essie Canyon Coral, Golden Rose rich color nr 60, SH color frenzy Splattered, wysuszacz My Secret

A teraz zdjęcia tego co wymodziłam






Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku KLIK!
i śledzenia na Instagramie KLIK!

środa, 24 grudnia 2014

Zinc White

Dziś świąteczne paznokcie pani Wiesi. Połączyłam kolor od Manhattan i brokat upolowany w UK.
Brokat robi wrażenie jakby tafli, to połączenie grubszego różowego brokatu i zielonego shimmeru, jest piękny. Manhattan świetnie sprawdził się jako kolor bazowy. Efekt bardzo spodobał się właścicielce, mnie również :)

Użyłam: Baza SH Double Duty, Manhattan birthday colours Sparkling Rose, La Femme Zinc White





Chciałam także życzyć Wam, moim Czytelniczkom Wesołych, Spokojnych i Radosnych Świąt, pysznych potraw i słodkiego leniuchowania. Do zobaczenia po świętach :) 
Aśka


Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku KLIK!
i śledzenia na Instagramie KLIK!

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Jak lampki na choince

Jak zobaczyłam, że brokat Wibo z serii Glam Rock jest w promocji za 4 zł to postanowiłam go w końcu kupić.
Krótka opinia o brokacie.
Plusy
- różnokolorowy brokat
- dobre schnięcie
Minusy
- gęsty (dałam kulki do mieszania lakieru od Bluberry Store)
- brokat czasem zahacza
Brokat połączyłam z nowym, zielonym odcieniem od Golden Rose i miętą z Kiko. Rezultat poniżej. 
Starałam się domyć skórki, ale nie jest to łatwe przy ciemnej zieleni.

Użyłam: baza i top coat SH Double Duty, Golden Rose rich color nr 131, Kiko nr 345, Wibo glam rock





Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku KLIK!
i śledzenia na Instagramie KLIK!

sobota, 20 grudnia 2014

Candy nails

Uparłam się i po wielu nieudanych próbach, dzięki stemplom kupionym w sklepie B. Loves Plates KLIK, wczoraj o 22.30 zrobiłam mój pierwszy wzór stemplem. Wygląda raczej średnio i muszę przyznać, że nawkurzałam się przy nim, że hej. Najpierw na beznadziejną płytką, która ni cholery nic nie odbijała, w końcu wzięłam inną i od razu poszło lepiej. Potem doszło słabe odbicie wzoru, no ale jest jak jest, będę ostro próbować, może kiedyś dojdę do perfekcji :) A jak nie, to skończy się moja przygoda ze stemplami :)
Chciałam też pokazać to mani ze względu na fenomenalny brokat od Vipery, mnóstwo różnokolorowych płatków dało rewelacyjny efekt. J pokryłam paznokcie jedną grubszą warstwą, ale jeszcze jedna dałaby jeszcze lepszy efekt.

Użyłam: baza SH Double Duty, lakiery: Golden Rose rich color nr 46, Model's Own Bubblegum, Vipera roulette nr 40, płytka hehe 027






Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku KLIK!
i śledzenia na Instagramie KLIK!

czwartek, 18 grudnia 2014

Kawior

Pierwszy raz użyłam kawioru i to tylko dlatego, że dostałam od przyjaciółki. Efekt bardzo mi się spodobał i właścicielce mani również. Niestety nie miałyśmy na miejscu top coat'u i kuleczki szybko zaczęły odpadać, co też dało ciekawy efekt ;)

Użyłam: baza Sally Hansen continuous treatment, Barry M matte Vanilla, Bourjois Fuchsia Hype, kawior Bourjois




Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku KLIK!
i śledzenia na Instagramie KLIK!

wtorek, 16 grudnia 2014

Mroźno

I na zewnątrz i na paznokciach.
Trzy odcienie niebieskiego i oto rezultat. Mani proste, ale mnie się bardzo podoba, szkoda, że brokat od Sally Hansen trochę mnie rozczarował na paznokciach, może trzeba mu niebieskiej bazy, bo krycie nawet po trzech warstwach ma żadne.
Drugie lekkie rozczarowanie to essie rock the boat, smużył i nie krył po dwóch warstwach, ale nie kładłam trzeciej tylko pokryłam paznokcie nowym nabytkiem miss sporty metal flip i o dziwo fajnie wyszło, paznokcie mają poblask niebiesko-różowy.
Pierwszy raz użyłam też bazy i top coat'u w jednym Double Duty Sally Hansen. Zobaczymy jak się sprawdzi.

Użyłam: baza SH Double Duty, essie Rock the Boat, Sally Hansen CSM Mermaid's Tale, miss sporty metal flip 030





Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku KLIK!
i śledzenia na Instagramie KLIK!

sobota, 13 grudnia 2014

Colour blocking

Tym razem paznokcie przyjaciółki Kasi. Wyszło super, szkoda tylko, że paznokcie przetrwały tylko jeden dzień.





Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku KLIK!
i śledzenia na Instagramie KLIK!

czwartek, 11 grudnia 2014

wtorek, 9 grudnia 2014

Babeczka z posypką

Tym razem mani z użyciem ślicznego śmierdziela i białej bieli. Brokat to Up Girls, plus to wygląd, minus to zapach i zaciąganie brokatu, ale temu można zaradzić kładąc top coat.
Biel z drobinkami jest od claire's. Mogę o niej powiedzieć tylko tyle, że nie kryje po dwóch warstwach, smuży i długo schnie, kosztowała nie mało i już wiem, że do claire's po takie odcienie nie wrócę. 

Baza Sensique silky smooth, claire's Cupcake, Up Girls nr 132, top Golden Rose gel look








sobota, 6 grudnia 2014

Alfabet

Nie mogłam się im oprzeć. A mowa o kolorowych naklejkach. Jestem też pod dużym wrażeniem różu, piękny, głęboki kolor, dobre krycie i wytrzymałość do 4 dni.  Natomiast naklejki największą furorę zrobiły u moich uczennic, ciekawe czemu? ;)
Użyłam: Sensique silky smooth, Sally Hansen extreme wear Fuchsia Power, naklejki Denesy