Szukaj na tym blogu

sobota, 6 grudnia 2014

Alfabet

Nie mogłam się im oprzeć. A mowa o kolorowych naklejkach. Jestem też pod dużym wrażeniem różu, piękny, głęboki kolor, dobre krycie i wytrzymałość do 4 dni.  Natomiast naklejki największą furorę zrobiły u moich uczennic, ciekawe czemu? ;)
Użyłam: Sensique silky smooth, Sally Hansen extreme wear Fuchsia Power, naklejki Denesy






4 komentarze:

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna

Matowo i blado

Dziś przychodzę do Was z kolorami jakby bez koloru, dodatkowo je zmatowiłam. Od kciuka zaczynając użyłam: essence happy, Golden Rose rich c...