wtorek, 29 stycznia 2019

Recenzja dwustronnego pisaka magnetycznego Born Pretty Store

Dziś przychodzę do Was z następną recenzją produktu born pretty store. Jest to tym razem pisak magnetyczny, ktory ma dwie różne końcówki. Ja użyłam ksztaltu kwiatka. 

Pisak idealnie się sprawdził, wystarczyło delikatnie zbliżyć go do mokrego jeszcze lakieru aby wzorek się uwidocznił. 

Jest to mój drugi pisak magnetyczny, ale ten zdecydowanie sprawdził się u mnie lepiej. (Recenzję pierwszego możecie przeczytać TU). Dlaczego lepiej? Ponieważ ma już gotowe kształty ułatwiające pracę no i ma mocniejszy magnes, który szybciej przyciąga opiłki.

Jeżeli chcecie spróbować pisaka, a według mnie warto można go dostać w cenie $2 pod TYM linkiem, zapraszam również do użycia mojego kodu rabatowego JCAW10. 

Jak widać na zdjęciach użyłam lakieru Wycon z serii magnetycznej, nałożyłam tylko jedną warstwę. Mani wykończyłam fioletowym piaskowym Maga, a całość pokryłam resztką topu KIKO power gel.








sobota, 26 stycznia 2019

Pink galaxies

Dziś przychodzę do Was ze stemplowym zdobieniem  które wykonałam przy użyciu płytki i stempla Maniology. Ten stempel to mój pierwszy przeźroczysty stempel który działa 👍. Wzorki odbijałam różem od BPS  Na bazowy kolor wybrałam staruszki od Barry M i Precision. Całość pokryłam topem Douglas gel effect (jest on dla mnie pozytywnym zaskoczeniem, nie ściąga lakieru po bokach, ładnie pokrywa płytkę i nie rozmazuje wzorków. Dłużej schnie, ale mogę mu to wybaczyć ze względu na jego trwałość).







poniedziałek, 21 stycznia 2019

złote potworki

Dziś przychodzę do Was z kolejnym zdobieniem. 

Ostatnio skusilam sie na box Maniology, niegdyś bundle monster. Cena wydawała się przystępna no i zawartość konkretna, dwie płytki, zestaw naklejek, dwa lakiery oraz stempel ze zdrapką (w pierwszym boksie). 

W pierwszej kolejności z zestawu użyłam naklejek i fioletu, który nałożyłam gąbeczką. 
Całość pokryłam topem Douglas. Nie byłam do końca zadowolona z efektu przy skórkach, więc dołożyłam złote kropki lakierem h&m. 

Jak Wam się podoba efekt końcowy?







sobota, 19 stycznia 2019

Recenzja oliwki Born Pretty Store

Dziś przychodzę do Was z recenzją oliwki w "długopisie" od BPS. Od jakiegoś czasu chciałam jej spróbować bo wydawała się wygodna w użyciu. Dlaczego? Przede wszystkim takie oliwki są niewielkich rozmiarów, więc bez problemu można je nosić zawsze przy sobie. Łatwo się nakładają, wystarczy je lekko wykręcić, a produkt pojawi się na pędzelku. Oliwka szybko się wchłania i nie pozostawia tłustych śladów.

Co do jakości nie mogę jeszcze stuprocentowo potwierdzić czy się sprawdzi, ponieważ używam jej od niedawna, ale wygląda na dobrej jakości  plus ma przyjemny, niechemiczny zapach.

Oliwka ma pojemność 2 ml i jest zabezpieczona folią, którą łatwo się usuwa. Jej koszt to ok $3. Jrżeli chciałybyście zakupić oliwkę zerknijcie na TEN link, lub w wyszukiwarce na stronie Born Pretty Store wpiszcie kod: #42380, przy okazji można użyć mojego kodu rabatowego JCAW10.










piątek, 11 stycznia 2019

I feel blue

Dziś przychodzę do Was z niebieskim zdobieniem  które wykonałam przy pomocy piaskowego essie lots of lux i nama-staythe night oraz błękitu Sally Hansen babe blue. Całość pokryłam topem Poshe.
Tym razem paznokcie spiłowałam na dość mocne stiletto, zobaczymy ile wytrzymają. A jaki jest wasz ulubiony kształt?






środa, 9 stycznia 2019

kokardki

Dziś przychodzę do Was z prostym glitter placement, które wykonałam na perłowym różu od ciate London pieguskami ze sklepu chińskiego. Całość pokryłam topem Poshe. 
Niestety nie mam wielu zdjęć alr myślę że zdobienie widać wyraźnie. 






czwartek, 3 stycznia 2019

recenzja płytki BP-A08 LaLa Pope

Dziś przychodzę do Was ze zdobieniem wykonanym przy użyciu płytki którą otrzymałam w ramach współpracy z Born Pretty Store. 
Jak możecie zobaczyć na zdjęciach płytka ma mnóstwo ciekawych wzorów tak całopaznokciowych jak i pojedynczych. Jak zawsze w przypadku płytek BPS nie miałam problemu z odbiciem wzoru. Zastosowałam stempel B. loves plates i lakier BPS. 

Płytka przychodzi w kartoniku który ma naklejony nr płytki. Sama płytka pokryta jest folią, którą łatwo się zdejmuje. 
Płytkę możecie zakupić TU, w cenie $2.99. 

Zapraszam do użyciu mojego kodu rabatowego JCAW10. 

Do mani użyłam różowego neona od Maga cosmetics oraz rozu Essie ktory stanowił bazę pod pieguska NYC. Całość pokryłam topem Poshe.










Po prostu złoty

Dziś przychodzę do Was ze zlotym mani który został niejako zainspirowany moim nowym nabytkiem, czyli złotym topem Astra make-up z serii gel...