sobota, 30 stycznia 2016

Black is the new black- Projekt Tęcza 2- Czerń

Tym razem w tęczowym tygodniu króluje czerń. Jest to mój ulubiony kolor i uwielbiam ją w każdej postaci, nieważne czy mowa o ubraniach, dodatkach czy lakierach :) 

Na ten tydzień wybrałam kontrowersyjny lakier Essie Belugaria, jak go zobaczyłam wiedziałam, że musi być mój. Kupiłam go już dość dawno i pomalowałam paznokcie raz, a dziś do niego wróciłam. Powiem tylko, że malowanie nim nie jest najprzyjemniejsze, ale wygląd wynagradza wysiłek ;D 
Nie chciałam nakładać go na wszystkie paznokcie, bo sprawia dość przytłaczające wrażenie. Dlatego na dwóch paznokciach zrobiłam czarny french strukturalnym Wibo i dodałam cyrkonie. 











Użyłam/Products: base Sensique keratin nutrition, Essie Belugaria, Wibo leather 4, Joko Coconut Milk, top coat Sally Hansen Insta-Dri 


czwartek, 28 stycznia 2016

Pretty Ugly

Wczoraj chwaliłam się Wam brzydalem od Barry M, a dziś pokażę zdobienie dla którego stał się bazą. 

Muszę przyznać, że powoli zaczynam wkręcać się w stemplowanie, moja kolekcja powoli się rozrasta, wciąż mam stemple raczej dziadowskie, ale o dziwo dobrze pobierają wzór i ładnie go odbijają.
Dzięki mojej przyjaciółce, która mieszka w UK dokupiłam pięć nowych płytek MoYou London. Jedno zdobienie mogłyście oglądać wcześniej klik, a dziś lecę do Was z kolejnym. 
Tym razem wykorzystałam wzór z płytki Enchanted 16. Nastemplowałam go lakierem Essie Leggy Legend, natomiast na kciuku i małym palcu zrobiłam cieniowanie i pokryłam je złotym pyłkiem od Salon Perfect (śmierdzi okropnie :/)





  



Zapomniałam o tym zdjęciu wcześniej :)

Urocza grafika :)


Użyłam/Products: base Sensique keratin nutrition, Barry M Mustard, Essie Leggy Legend, Salon Perfect Champagne Toast, MoYou London Enchanted 16, top coat Sally Hansen Insta-Dri


P.S.: Przepraszam za to nieudolne zdjęcie, ale nie chciałam, żeby na płytce odbiła się lampa błyskowa ;)

środa, 27 stycznia 2016

Barry M Mustard

Dziś przychodzę do Was ze swatchem pięknego brzydala, czyli koloru Mustard od Barry M. 
Nazwa całkiem dobrze oddaje jego kolor, który mnie osobiście trochę przypomina karmel. 

Co do samego lakieru, to kryje po jednej warstwie, ale dodałam drugą dla wyrównania niedoskonałości. Schnie dość szybko. Lakier jest raczej gęsty, ale dobrze się go rozprowadza. Pędzelek jest zaokrąglony, średniej grubości. W buteleczce, tradycyjnie dla tej firmy, znajduje się kulka do mieszania. 
Kupiłam go w sklepie Minti Shop  za ok 16zł.







Użyłam/Products: base Sensique keratin nutrition, Barry M Mustard, top coat Sally Hansen Insta-Dri



niedziela, 24 stycznia 2016

Donut nails, czyli projekt Tęcza 2 - róż

Dzisiejsze paznokcie przygotowałam specjalnie na projekt u Aggi eN.
W mani chciałam użyć nowego topera Golden Rose kupionego w promocji. Zerknęłam w moją szufladę z różem i wpadła mi w oczy neonowa modelka. Oba lakiery skojarzyły mi się z mega cukrowymi donutami posypanymi lukrowymi pałeczkami :)









Użyłam/Products: base Sensique keratin nutrition, Models Own Bubblegum, Golden Rose impression 19, top coat Sally Hansen Instant-Dri



sobota, 23 stycznia 2016

Color Club Williamsburg with silver hearts


Dziś pokażę Wam kolejny swatch, tym razem jednego z moich lakierowych marzeń, czyli Color Club Williamsburg, jest to piękny granat wypełniony skrzącym brokatem. Lakier pochodzi z 2013 r kolekcji jesiennej Girl About Town.
Jest dość gęsty, ale dobrze się go nakłada, schnie przyzwoicie (ok 5 min/warstwa) i dobrze kryje po drugiej warstwie. Kosztuje 17zł i możecie go kupić w sklepie Euro Fashion.

Edit: lakier zmywa się bardzo dobrze, nie brudzi płytki i skórek:)

Dziś rano postanowiłam zmalować na nim srebrne serca pisakiem Sharpie. Wydaje mi się, że wyszły super, takie połączenie kolorów daje fajny efekt. A jak Wam się podobają?





 Zobaczcie jak mocno widoczny jest brokat :)

No i moja interpretacja serduszek ;D






Użyłam/Products: base Sensique keratin nutrition, Color Club Williamsburg, Sharpie silver metallic marker, top coat Sally Hansen Instant-Dri