wtorek, 30 grudnia 2014

Graffiti

Dwa nowe nabytki pokazywane już jakiś czas temu na moim Instagramie. Oba są tak samo piękne. A oto historia mani :) najpierw przez chwilę nosiłam tylko Barry M, jednak jak zaczęły się ścierać końcówki szkoda mi było go zmywać i nałożyłam brokat.
Dodam tylko że zdjęcia, ani tu ani tym bardziej na Instagramie, nie uchwyciły piękna koloru od Barry M, po prostu cudo, chyba mam swój ulubiony kolor :)

Użyłam: baza i top coat SH Double Duty, Barry M Cancun, Maybelline street artist White Splatter





Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku KLIK!
i śledzenia na Instagramie KLIK!

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Bardzo dobrze mi się to mani nosiło.

      Usuń
  2. świetny duet :) najlepszego w nowym roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję, na Insta był jeszcze bez brokatu :) Dla Ciebie też samych szczęśliwych dni i jeszcze więcej pięknych zdobień i lakierów :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna