czwartek, 26 listopada 2015

Essie The Lace Is On

Zanim mani na projekt u Elizy dziś przychodzę do Was z pięknym kolorem Essie. Krążyłam koło niego trochę czasu, bo jakoś ten kolor do mnie nie przemawiał. W końcu nadarzyła się okazja, żeby kupić go za 6zł i już nie miałam wymówki ;)

Powiem tylko, że dobrze zrobiłam. Lakier jest piękny. To perłowy nasycony fiolet z delikatnymi złotymi drobinkami (nie wiem jak nazwać to co w nim pływa ;)). Kryje po drugiej warstwie i schnie błyskawicznie. Nie przypuszczałam, że taki kolor, kojarzący się trochę ze starszą Panią tak przypadnie mi do gustu.

Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie dołożyła mu brokatu od Vipera polka. To mój niedawny zakup, i też jestem nim zauroczona, to neonowy brokat różnej wielkości.
Nie miałam problemu z łapaniem brokatu, schnie przyzwoicie. Na zdjęciach dwie warstwy.

Najpierw kilka zdjęć samego koloru.












Użyłam/Products: base Miss Sporty peel-off base, Essie The Lace Is On, Vipera polka 95, top coat Sally Hansen Diamond Flash

11 komentarzy:

  1. Mam taki sam kolor lakieru tyle, ze z Maybelline :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko możliwe, bo kolor nie jest jakoś specjalnie oryginalny :)

      Usuń
  2. swego czasu miałam chrapkę na tego Essiaka, ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie się mieni ♥ Essie są super ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda ciekawie :) Też czasem tak mam, że lakier nie podoba mi się w buteleczce, a okazuje się bardzo ładny na paznokciach (niestety, odwrotnie też bywa).

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za brokatowym wykończeniem ale na Twoich paznokciach wygląda ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. super jest ten fiolecik, a te kropy dodały mani takiego świątecznego wyglądu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też ostatnio kupiłam ten lakier :-D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna