piątek, 1 lipca 2016

Schowaj się w żywopłocie

Lakier który chcę Wam dziś pokazać trafił do mnie z braku laku, bo tu gdzie teraz jestem nie ma żadnych sklepów  z lakierami :( więc jestem na przymusowym odwyku. Na tego gagatka trafiłam w jednej z aptek, dałam 12 zł i ucieszyłam się i z koloru i z marki jak dziecko w sklepie z zabawkami. Zdjęcia nie są najlepsze, bo robione tabletem na balkonie, ale za to holo top od Salon Perfect wyszedł fajnie ;)








Użyłam/Products:
base Sally Hansen Hard As Nails
Rimmel 60 seconds Hide In The Hedge
Salon Perfect Cosmic Dust

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. To prawda, ale baaaardzo długo wysycha :/

      Usuń
  2. Zarówno Rimmel jak i SP super, również w moim guście ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Oj tak, tym bardziej, że to mój jedyny brokatowy lakier który ze sobą zabrałam ;)

      Usuń
  4. O matko ale to pieknie wygląda😀😀😀😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana, sama nie mogę się napatrzeć jak się cudnie iskrzy :)

      Usuń
  5. Łał, śliczne połączenie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealne połączenie na weekend :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Rzeczywiście pasuje do weekendu ;)

      Usuń
  7. Fajny efekt błysku. Podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie spotkałam się jeszcze z lakierami w aptece ;) ;( hehe ;) kolor ciemny jak na lato, ale z holo topem wygląda fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można powiedzieć, że dla niektórych są jak lekarstwo ;)

      Usuń
  9. Ten top jest nieziemski, pięknie się iskrzy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ten top z sp jest idealny <3 a kolor lakieru ładny, chociaż nie przepadam za rimmelem :) no ale jak nie było innych to też bym brała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet lubię Rimmel, ale z dostępem do lakierów tu krucho, niestety :(

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna