niedziela, 15 stycznia 2017

Muffins-recenzja naklejek Born Pretty Store

Dziś przychodzę do Was z szybkim mani, które zainspirowały nowe naklejki od Born Pretty, z uroczymi do bólu muffinkami :) Nie mogłam się zdecydować na jeden wzór więc wykorzystałam oba :)

Na paczkę od sklepu czekałam ponad dwa miesiące...Jedna zaginęła na poczcie, a gdy w końcu druga dotarła zabrakło w niej geometrycznej płytki na którą bardzo liczyłam...
Nie mogę jednak narzekać, bo inne produkty są bez zarzutu. W kolejnych postach będę je Wam po kolei przybliżać. 

Dziś kilka słów o naklejkach. 
Przychodzą do Was w zafoliowanym kartoniku. Kartonik składa się z dziesięciu całopaznokciowych wzorów, które można z łatwością dopasować do kształtu i długości paznokcia.
Są to naklejki wodne, więc ich użycie jest wręcz banalne. Potrzebujemy tylko miseczki z wodą, w której zanurzamy naklejkę, czekamy aż z łatwością da się ją odczepić od kartonika (ok 40 sekund). Nakładamy na paznokieć i suszymy np. chusteczką higieniczną. Całość pokrywamy topem, ja jak zawsze użyłam Seche :)

Podsumowując, naklejki nie sprawiają problemów, łatwo się je wycina i nakłada na paznokcie.

Można je zakupić na stronie Born Pretty Store. Dokładnie w TYM miejscu. Zapraszam także do użycia mojego kodu rabatowego (JCAW10).








Użyłam/Products:

  • base Indigo nail therapy
  • Kaleidoscope by El Corazon I'm Bright No I-04
  • Nail water decals Born Pretty Store BPY29
  • top Seche Vite




5 komentarzy:

  1. Twoje bo neon dorwany u Ciebie na wyprzedaży :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne naklejki:) Po tej bazie indigo masz takie długie paznokcie? Zawsze kojarzyło mi się że nosisz krótsze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko możliwe, rzeczywiście ostatnio dobrze się trzymają, poza tą bazą dwa miesiące zażywałam Biotebal, bardziej na włosy, ale na paznokcie też działa ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna