Szukaj na tym blogu

piątek, 14 lipca 2017

Holo dots

Dziś przychodzę do Was z niebieskim mani. Które miało początkowo wyglądać ciut inaczej, ale ostatecznie postawiłam na holo heksy:) i dwa odcienie niebieskiego. Baza to jedna z moich ulubionych marek lakierowych, czyli KIKO. Z kolei kropki wykonałam lakierem Manhattan. Heksy to no name od "chińczyka". Całość, po raz pierwszy, pokryłam nowym nabytkiem, czyli topem włoskiej firmy Deborah Milano i muszę przyznać, że dał radę, daje mega połysk, szybko schnie i nie ściąga po bokach, jak Seche. Zobaczymy jak będzie dalej.
Dość gadania, zapraszam na mani:)










3 komentarze:

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna

Matowo i blado

Dziś przychodzę do Was z kolorami jakby bez koloru, dodatkowo je zmatowiłam. Od kciuka zaczynając użyłam: essence happy, Golden Rose rich c...