Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 26 listopada 2018

Mallratz

Dziś przychodzę do Was z miksem dwóch kolorów i dwóch typów kropek. Zieleń to mój najświeższy nabytek, na który skusiłam się kupując odżywkę Sally Hansen. Jest to intensywna zieleń, która ma niesamowitą głębię, taka zieleń to zdecydowanie jeden z moich ulubionych odcieni. Lakier nosi nazwę Mallratrz, ja kupiłam go na allegro i zapłaciłam 13zł. Drugi lakier to przyjemna brzoskwinka od MySecret o uroczej nazwie Cotton Candy. Całość pokryłam topem Revlon. 








Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna

Matowo i blado

Dziś przychodzę do Was z kolorami jakby bez koloru, dodatkowo je zmatowiłam. Od kciuka zaczynając użyłam: essence happy, Golden Rose rich c...