poniedziałek, 10 lutego 2014

Będą pastele i kropka!

Kropki są nieśmiertelne, prawda?!





Użyłam: Sally Hansen mint sorbet, Safari (fiolet)

To moja ostatnia przygoda z Safari, schnie baaaaardzo dłuuuuugo, na tyle długo by mnie do siebie zniechęcić.


Aśka

4 komentarze:

  1. Mam tego pastelowego Safari ! Bardzo lubię te lakiery są tanie łatwo dostępne. Nie widzę sensu aby przepłacać jeśli chodzi o zwykłe kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jasne ze kropki są nieśmiertelne i ponadczasowe :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna