poniedziałek, 27 marca 2017

Donut talk to me...

Dziś przychodzę do Was z pączkowym mani. Zdobienie wyszło mega słodko, dosłownie i w przenośni ;)
Bazowy róż to Essie, którego odcień bardzo lubię :) Stemplowałam fioletem, który kupiłam na wyprzedaży u Not Copy a Cat ;)
Użyłam dwóch płytek, od Bundle Monster i Born Pretty Store :)

Chętnie się dowiem co myślicie o moich pączkach ;D









7 komentarzy:

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna