niedziela, 9 sierpnia 2015

Peaceful Opposition

Ciachnęłam paznokcie i na razie muszą być takie "ogryzki" :/
Tym razem mani w jednej tonacji.
Dawno nic nie stemplowałam i w końcu coś namodziłam. Brokat Orly w mlecznej bazie dość mocno zdominował stempel, ale efekt o dziwo mi się spodobał :)

I cut my nails and for now I must show shorties :/
This time I prepared one toned mani. I didn't stamp for some time now so I've decided to try again.
Orly milky glitter was intense and covered stamps but I liked the result anyway :)

Użyłam/I've used: base Sensique keratin nutrition, Barry M Coconut, Orly Peaceful Opposition, Essie No Place Like Chrome, top coat Seche Vite, plate MoYou London The Pro Collection XL 05









16 komentarzy:

  1. Efekt końcowy jest bardzo efektowny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny efekt :) Ja ostatnio pokochałam stemple! Nie wiem czemu, ale to zdobienie przypomina po spienione wale na piasku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne skojarzenie:) Ją jakiś nie mogłam ich z niczym skojarzyć :)

      Usuń
  3. Też dzisiaj obcięłam :( Manicure bardzo ładny;)
    Zapraszam również do mnie, nowy post KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mega mi się podoba to połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie wygląda to zdobienie - ten Essie wygląda na dobry do stempli ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazuje się, że tak. Ładnie stempluje.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Również pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Nic się nie martw ;) paznokcie odrastają ;) świetnego masz tego srebrnego essiaka ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna