czwartek, 29 czerwca 2017

ILNP Clockwork

Dziś przychodzę do Was ze swatchem lakieru ILNP. Ciężko go jednoznacznie opisać, dla mnie to złote holo ze złotymi flejkami. Bałam się, że drobinki będą odstawać, ale lakier ma gładkie wykończenie. Kryje po dwóch warstwach. U mnie bez topu na bazie Kinetics. Lakier dorwałam dzięki uprzejmości Redhead Nails. U której nowe cudeńka na wyprzedaży.
Dla mnie jest cudowny! A co Wy o nim myślicie?








6 komentarzy:

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna