Dziś przychodzę do Was z różowym mani i brokatem w tym samym kolorze. Landrynkowy róż to essie, który był częścią kolekcji które przygotowuje essie na lato, wiosnę itd. a ORLY to, jesli dobrze pamiętam zakup wyprzedażowy. Całość pokryłam topem Seche Vite.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Złoto i zieleń
Dziś przychodzę do Was z prostym mani który wykonałam przy użyciu ciemnej zieleni Dior oraz złotego brokatu China Glaze. Całość pokryłam to...
-
Dziś przychodzę do Was z zielonym mani w kropki, całość to połączenie szmaragdowej zieleni od Bell, pastelowego W7, który ma też w sobie de...
-
Dziś przychodzę do Was z księżycowym mani, które wykonałam przy użyciu cudnego ciemnego niebieskiego Maniology. Jest on przepełniony brokat...
-
Dziś przychodzę do Was z następną recenzją produktu born pretty store. Jest to tym razem pisak magnetyczny, ktory ma dwie różne końcówki. J...




Gorgeous Orly! And I love the mani :-D
OdpowiedzUsuńThank you :)
UsuńBardzo ładny ten róż.
OdpowiedzUsuńI bardzo fajnie kryje:)
Usuń