środa, 22 lipca 2015

Earthquake

Pękające lakiery nie są już popularne, ale ja właśnie teraz zaczęłam mieć do nich słabość. Szczególnie jeśli są one w bieli i czerni podkręcone brokatem. A jak Wy sądzicie, dały radę?

Cracking nail polish aren't as popular as some time ago, however I still like them a lot. Specially when they come in black and white and have some glitter too. And what do you think, are they OK?

Użyłam/I've used: base Sensique keratin nutrition, Golden Rose color expert 62, Sally Hansen crackle overcoat Snow Blast, Star Burst, Sally Hansen xtreme wear Glam Fest, top Seche Vite







6 komentarzy:

  1. Dają radę, takie połączenie kolorystyczne to też lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio trafiłam na super wykorzystanie lakieru pękającego w zdobieniu - wystarczy nałożyć na niego warstwę innego lakieru, najlepiej gąbeczką jak przy gradiencie! Wygląda super ;-) A takie klasyczne użycie pękaczy faktycznie nie jest jakoś szczególnie popularne, miały swoje pięć minut i przeszły do historii... choć ja też mam do nich słabość ;-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna