środa, 17 lutego 2016

Back to 60s

Ostatnio pokazałam Wam bazę, a dziś zdobienie :) 
Nie od razu miałam coś majstrować przy poprzednim lakierze, ale chciałam wykorzystać mój pierwszy lakier do stempli. Zamówiłam go ze sklepu Alle Paznokcie i jestem pod wrażeniem jakości i krycia. Na pewno wrócę do nich po inne odcienie.
Wzór pobrałam z płytki MoYou London Back To The 60s, brokat nakładałam wykałaczką, a całość pokryłam topem.










Użyłam/Products: base Sensique keratin nutrition, My Secret Dragonfly, lakier do stempli/stamping nail polish Alle Paznokcie, płytka/plate MoYou London Back To The 60s, brokat/glitter random shop, top coat Sally Hansen Insta-Dri

16 komentarzy:

  1. Faktycznie lakier do stempli spisał się bardzo dobrze :) a mani bardzo pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dobrze się spisał, bo chętnie dokupię inne kolory :)

      Usuń
  2. Dobrze się spisał ten lakier do stempli, nie miałam jeszcze takiego; najlepsze według mnie są z Konada i CA&B.loves plates ;)MdU też dobrze odbijaja, ale paskudnie śmierdzą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się kiedyś pokuszę o droższe marki, ale póki co ta mi pasuje i jakością i ceną :)

      Usuń
  3. Kojarzy mi się nieco z pawimi oczkami to mani :) śliczne! No i jak fajnie odbija ten lakier!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie wygląda :) Kojarzą mi się z jakimś morskim żyjątkiem :) albo roślinką.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie się odbija, zdobienie wyszło super :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe zdobienie, kolor bazowy jest bardzo interesujący i niespotykany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że się podobają :) Sam lakier opisałam we wcześniejszym poście :)

      Usuń
  7. Ale super zdobienie! Słyszałam kilka pozytywnych opinii o tych lakierach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, też słyszałam o nich dobre opinie, zobaczymy jak się sprawdzi czerń :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna