piątek, 26 lutego 2016

Illamasqua Fragile

Od razu przepraszam za chwilowy brak aktywności na blogu. Zwiedzałam obce kraje ;) ale już jestem i po przerwie przychodzę do Was ze swatchem cudnego lakieru Illamasqua, który bardzo przypomina serię Models Own speckled eggs albo to modelki przypominają jego, nieważne :D

Lakier jest prezentem i to bardzo trafionym. Podoba mi się w nim wszystko, od krycia przez kolor po trwałość. Na zdjęciach widzicie dwie warstwy bez top coatu. Zmyłam po 4 dniach ponieważ pojawiły się odpryski. Bałam się zmywania ze względu na mnóstwo brokatu, ale miło się rozczarowałam, zmył się bez problemu. U nas widziałam go w Tk Maxx, chyba za ok 20zł.






Użyłam/Products: base Sensique keratin nutrition, Illamasqua Fragile

9 komentarzy:

  1. Śliczny lakier :) Takie prezenty są świetne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wygląda na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawy efekt ;) muszę odkopać mój Flormar Dot, bo twój lakier mnie zainspirował :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię tego typu lakiery ;) mam ciemniejszy niebieski i pomarańczowy z Lovely

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy jest - taki delikatny :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna