poniedziałek, 8 lutego 2016

Rimmel You're mine

Jaka szkoda, że lakier, który Wam chcę dziś pokazać ma więcej minusów niż plusów :/ 

Jako lakieromaniaczka jestem w stanie wybaczyć lakierom wiele ale nie wiem czy z tym jest podobnie? A o czym dokładnie mowa? 
O kiepskiej aplikacji (żeby go nałożyć trzeba zrobić to błyskawicznie w max 3 ruchach), o brzydkach smugach i o odpryskach po kilkunastu godzinach. Nie żałuję, że go kupiłam bo dałam za niego 5zł na necie, ale jakbym miała go kupić w normalnej cenie to lekko bym się wkurzyła :/
Nie zachecam do jego kupna, bo jest z nim zbyt dużo zachodu, a efekt mizerny.

Dosyć o tym lakierze, przejdźmy do zdobienia. Postawiłam na proste kropki inspirowane jedyną w swoim rodzaju The Nailasaurus. Kropki zrobiłam wykałaczką i zmatowiłam, żeby pasowały do całości.







Sam lakier wygląda tak :)


Użyłam/Products: base Sensique keratin nutrition, Rimmel sweetie heart You're Mine, Golden Rose, Lovely matte top coat

20 komentarzy:

  1. Nie lubię takich gagatków , a też mam kilka , których aplikacja jest fatalna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki'koszmar' lakieromaniaczki ;)

      Usuń
  2. szkoda, ze lakier taki kłopotliwy bo kolor ma super :) fajne kropeczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywa i tak, nie lubię tego, ale już taki nasz los ;) Jedni kupują za ciasne dżinsy, my kiepskie lakiery :D

      Usuń
  3. Ładny kolor, ale sama pewnie nie domalowałabym nawet wszystkich paznokci i wywaliła lakier do kosza. Jakieś nieporozumienie z tą jakością!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duże nieporozumienie. A powiem jeszcze, że pomalowałam dzień wcześniej, zmyłam, bo szybko się do niczego nie nadawały, ale się uparłam i dałam mu jeszcze jedną szansę :)

      Usuń
  4. Kolor ładny, ale na pewno znajdziesz taki lepszej jakości:) Ja rimmela nie lubię i nawet za tą 5 bym nie kupiła, już raz mnie zawiódł i nauczyłam się na moim błędzie:) I cierpliwa jesteś skoro wybaczasz lakierom :D Ja w miarę rośnięcia mojej kolekcji i znajomości marek jestem coraz bardziej wybredna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie znajdę, ale już chyba wolę dać top matujący :) Ja z kolei lubię Rimmel i mam kilka lakierów tej marki :)

      Usuń
  5. Kolor jest cudny, uwielbiam takie. Szkoda, że problematyczny ten lakier. Do twarzy mu w szarym.

    OdpowiedzUsuń
  6. a może spróbuj z topem nabłyszczającym? ;) matowe lakiery w 99% mają u mnie kiepską trwałość ;) za to pociągnięte topem trzymają się tak jak normalne lakiery, czyli przynajmniej 5 dni ;) kolor bardzo ładny i w sumie to chciałam wypróbować jakiś lakier z tejj serii...:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to już nie będzie to samo ;) Bo mat to jednak mat :)

      Usuń
  7. Lakier jest ładny,ale te kropki sprawiają że wygląda źle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie z kolei bardziej pasuje z kropką :)

      Usuń
  8. Niestety na swojej drodze każda lakieromaniaczka spotyka lakier który ma więcej minusów niż plusów :( oby było ich jak najmniej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że się nie sprawdził, bo wygląda nawet ładnie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo szybko pozbywam się takich paskud i tylko naprawdę wyjątkowy odcień sprawi, że mam ochotę jakoś go naprawić :)
    Ten raczej nie jest wart tyle zachodu. Manicure urocze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że tak się nie sprawdził, bo kolorek jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna