niedziela, 8 marca 2015

Yellow submarine

Widzę, że ostatnio na moich paznokciach króluje colour blocking, kiedyś tylko zieleń, potem tylko niebieski a teraz żółty :D
Przyznam, że miałam na to mani 3 różne pomysły i żaden mi nie wyszedł, wczoraj wieczór zakończyło się na delikatnych trójkątach i jestem bardzo zadowolona z efektu :)

I've noticed that I'm using colour blocking on my nails recently, first they were green, after that, blue and now yellow :D
I had three ideas for this mani and they didn't turn out good. In the end, I ended up with delicate triangles, which I really like :)

Użyłam/I've used: base Sensique silky smooth, essence the gel Hello Sunshine, Sally Hansen sugar coat Sweetie (długo go szukałam na necie, ale jest), Pierre Rene top flex Hot Sand







Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku/Like me on Facebook KLIK
i śledzenia na Instagramie/Follow me on Instagram KLIK


8 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie pomyślane :)
    Super to wyglada <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wygląda to połączenie kolorów. Czuję wiosnę o słoneczko jak patrze na Twoje pazurki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana, wiosna już coraz bliżej, nie tylko na paznokciach, na szczęście!

      Usuń
  3. Lubię! ;) A powiedz mi jak żelowa formuła? Zastanawiałam się nad pustymi półkami essence a tu zmienili formułę ;) marze o moim prom berry nr 148... musze odnalezc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko dostrzec czy rzeczywiście jest podobny do żelowych paznokci ponieważ wykończenie jest matowe, ale schnie przyzwoicie i dwie warstwy mu wystarczyły. Gęsty jest podobnie do zwykłych lakierów essence. Wyguglowałam prom berry, wygląda ciekawie, ale u siebie go nie widziałam, możliwe, że już ich nie będzie :/

      Usuń
  4. No proszę jaki ciekawy pomysł:))świetne te kolorki. No i fajne trójkąty

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna