czwartek, 8 stycznia 2015

True blood

Dziś pierwsze mani z użyciem płytki MoYou i od razu wyszło mi krwawe zdobienie ;)
Właściwie wybierając lakiery nie myślałam o wzorach, ale brakowało mi czegoś na lakierze holo i oto są. Płytka jest piękna, wszystkie wzory ładnie się odbijają. Dzisiejszy, o dziwo, odbiłam tanim chińskim stemplem...

It's my first mani with MoYou plate and it's all in blood ;)
Actually I didn't think about stamping on my nails today, but there was something missing on nails with holo so here it is.
The plate is beautiful, what's more I used a cheap stamp to do it.

Użyłam/I used: baza/base odżywka Sensique, Wibo leather 2, Color Club Worth the Risque, top coat SH Double Duty





Zdjęcie płytki, bez lampy, żeby lepiej było widać wzór.
Here is a plate's picture with no flashlight

I jak wyszło?
What do you think guys?

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku/Like me on Facebook KLIK
i śledzenia na Instagramie/Follow me on Instagram KLIK

7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Płytka cudo, dopiero się wkręcam, ale liczę na to, że będzie coraz lepiej :)

      Usuń
  2. bardzo fajnie, taki wzorek ożywia całe mani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dobrze mi się nosiło to mani )

      Usuń
  3. Bardzo ciekawe wzory na płytce. Chociaż plamy to nnie moja bajka, to ptaszek i ta pani po lewej już jak najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy konstruktywny komentarz, wszystkie są dla mnie cenne i motywują do dalszego działania.
Obraźliwe komentarze będą od razu usuwane.
Joanna